
HOPS BAND zespół muzyczny z pogranicza Górnego Śląska i Śląska Cieszyńskiego. Korzeniami sięgającymi wpływów pozamiejskich, łemkowskich i jeszcze dalszych. Oparty na rockowej nucie w jej szerokim aspekcie od klasycznego Rock and Roll’a po Punk Rock. Idea zespołu to pozytywne granie choć w repertuarze odnaleźć można również elementy nostalgii i buntu.
Skład zespołu:
Michał Inglot- teksty, śpiew, gitara, harmonijka ustna.
Krzysztof Miechowski - gitara
Tomasz Barcik - harmonijka ustna, śpiew
Bartek Bukowski- gitara basowa
Grzegorz Pisarek – perkusja
Adam Macha - pozostałe instrumenty rytmiczne
Trochę historii...
Wszystko zaczęło się jeszcze w latach 90-tych minionego wieku za sprawą potrzeby tworzenia wyniesioną z domu malarza Edwarda Inglota. Zamiast pędzli i farb, Michał wybiera gitarę z trzema strunami, przyozdobiony w glany, skórę i irokeza wyrusza w muzyczną podróż, która trwa po dzień dzisiejszy. Ten odległy początek jest o tyle istotny z punktu widzenia nie tyle rozwoju muzycznych umiejętności co kształtowania muzycznej wrażliwości i poszukiwania w muzyce przede wszystkim tego czego jeszcze nie było a muzyka jest dla niego swoistym wyrażaniem siebie. Stąd wynika między innymi jego niechęć do grania coverów. Michał Inglot, pomimo namowy wielu, zamiast szkół muzycznych świadomie wybiera Rybactwo pozostawiając muzykę w sferze pasji i niezależności od innych.
Równolegle do kariery zawodowej ichtiologa, muzyka kroczy jak wierny pies przez cały ten okres, kiedy to w 2012 roku wydaje pierwszą całkowicie autorską płytę pt. „Dziwni ci my”, nagraną w Studio Klinika Muzyka w Łodzi wraz z muzykami z Zatorskiego zespołu Jan Zatos a wydaną przez Megatotal.pl. Przyjęta bardzo ciepło kompozycja pięciu utworów emitowana jest wraz z wywiadem w Radio Katowice. Sukces płyty ugruntowuje Inglota w poczuciu sensu tworzenia oraz kontynuacji pracy twórczej.
W roku 2014 osiada na ziemi Cieszyńskiej i tam również poznaje lokalnych grajków. Grześka Pisarka oraz Bartka Bukowskiego. W roku 2019 powstaje zespół Michał Inglot and Band. Po dłuższej przerwie Michał Inglot wraca na scenę z dotychczasowym materiałem odświeżonym brzmieniem nowych muzyków. Wieczny problem z miejscem do grania oraz perypetie związane z rodzącym się nowym pokoleniem często wywierają duży wpływ na regularność prób i koncertów jednak mimo wszystko idea grania pozostaje niezmienna. Grają autorsko, bez spiny i większych zobowiązań. Z radości do grania i tworzenia czegoś nowego.
Powstają nowe kompozycje, nowe aranże dotychczasowych kompozycji. Z poczucia naturalnej potrzeby powstaje Hops Band utożsamiający niepokorną i dziką jak chmiel, duszę Inglota.
Dołączają nowi muzycy Krzysztof „Gorgo” Miechowski oraz Tomasz Barcik. W piątkę tworzą muzyczne obrazy okraszone autorskimi tekstami. Zespół nabiera obrotów. Stałe miejsce do prób pomaga spotykać się częściej a regularne koncerty budują grono fanów. Wielobarwny obraz, harmonie oraz wyselekcjonowane dźwięki są charakterystyczne dla HopsBand. Minimalizm przeplatający się ostrością oraz momentami dzikością, tworzy mieszankę rockowej nuty z elementami punk czy jak to zwą muzyki alternatywnej.
W dobie współczesnych potrzeb społeczeństwa, Hops Band stanowi alternatywę przyjemnej do posłuchania nuty wyrażonej mocno osobistym wpływem Michała Inglota. Pomimo jednak autorskiego fundamentu, zespół nie faworyzuje jednego lidera. Płynie w całości tak, by każdy z muzyków mógł się wyrazić. Ta wolność w zespole stanowi istotę radości z grania. Grania dla siebie i dla tych, którym muzyka nasza się podoba. Jako zespół mamy nadzieję, że takim pozostanie już na zawsze...